Półrocznik „Karto-Teka Gdańska” jest recenzowanym pismem naukowym w wersji on-line wydawanym przez Pomorskie Towarzystwo Filozoficzno-Teologicznego. Czasopismo zawiera artykuły naukowe i wyniki prowadzonych badań z zakresu nauk humanistycznych w szczególności: filozofii, teologii, socjologii, historii sztuki, kulturoznawstwa, religioznawstwa i nauk pokrewnych służących rozwojowi i upowszechnianiu myśli humanistycznej.

Na łamach „Karto-Teki Gdańskiej” nie będziemy pomijać, wychodzić poza lub darzyć szczególną predylekcją tę czy inną tradycję myślenia, związaną z właściwą dla siebie hermeneutyką rozumu. Są one przecież wszystkie cenne dla humanistyki. Wzajemnie uzupełniają się, inspirują i falsyfikują poprzez niekiedy bardzo zaciekłe dyskusje i polemiki. Z historii idei, jak i z historii powszechnej wiemy, że nie ma jednego słusznego poglądu na wszystko. I choć od czasu II wojny światowej upłynęło wiele lat, to myślenie w kategoriach rozumu sprawującego władzę zupełną nad ludzką świadomością, absolutyzujące pewne wartości, konserwujące przekonanie o możliwości stworzenia idealnego, szczęśliwego, bezpiecznego i pozbawionego konieczności dalszego myślenia, miejsca na ziemi dla wszystkich, jest kuszące. Historia to dzieje podporządkowywania sobie pojedynczego życia życiu innej jednostki często, by nie powiedzieć zazwyczaj, z wykorzystaniem instytucji, partii, państwa. Owe wszystkie pojedyncze historie stają się z dnia na dzień; dzisiaj wypowiedziane jako „wczoraj” jest historią. Ta zaś, jako taka, w sensie absolutnym jest agregatem pojedynczych historii życia, całością mniej lub bardziej niejednorodną, pozbawioną jednostkowego rysu, nieznaną z imienia i nazwiska. Prawdziwe rzeczy widzenie, autentyczna, realna rzeczywistość wydarza się między jednostkami, między ludźmi, w (nie)niespójności, (nie)logiczności, w absurdzie istnienia. Lepiej wydaje się jednak żyć właśnie w takim świecie i od czasu do czasu popadać w sprzeczność w kwestii jego rozumienia niż poddać się totalitarnemu, (bez)wolnemu sposobowi refleksji nad rzeczywistością własnej egzystencji i byciem świata.

Do zasiewania i pielęgnowania myśli fermentu, do jakiego może w humanistyce przywieść tylko zderzenie światopoglądów, poglądów, doświadczania świata, sposobów myślenia oraz refleksji pojmowanej niekiedy w duchu filozofii refleksji Jeana Naberta, jako zespolenie woli i doświadczenia, jako odczarowanie i pragnienie, „[…] które refleksja rozjaśnia i przyswaja: refleksja jest jakby »hermeneutyką pragnienia«”[1], zachęcamy i zapraszamy. Myślenie rozumiemy w tym samym paradygmacie pragnienia, jako niezaspokojenie pragnienia odkrywania, poznawania, doświadczania i refleksji nad światem, kulturą, pojedynczym, Bogiem i innymi artefaktami, lecz i pewnego nieposłuszeństwa, niepokory wobec trendów i mód, niepodporządkowania się tej, czy innej idei z pozoru najszlachetniejszej, ale być może posiadającej swoje drugie dno, które dopomina się odkrycia i prześwietlenia.

Chcielibyśmy, aby „Karto-Teka Gdańska” była nie tylko czasopismem naukowym o profilu humanistycznym ze szczególnym i wyraźnym rysem filozoficzno-teologicznym, ale zarazem platformą dyskusji, wymiany poglądów i polemiki. Na zarażonych pasją myślenia, na „pobratymców z konfrateri miłośników obłędu i maniactwa”[2] – jak wyraził się Leszek Kołakowski o tych, co myśleniem parają się nawet podczas snu –  czekamy, mając nadzieję, że szczególnie młode pokolenie myślicieli, filozofów, teologów, ludzi ze świadomością własną zżytych a niechby i wizjonerów, zechce podzielić się swą refleksją lub niezgodą na to, co przed ludźmi, wprost lub nie wprost, roztacza ta czy inna idea.

 

Gdańsk, 29 grudnia 2017r.

Maria Urbańska-Bożek

Redaktor Naczelna



[1] K. Tarnowski, Problematyka zła u Jeana Namberta, [w:] Wieczory filozoficzne (17 – 20 XI 1980), Kraków (maszynopis), s. 21, cyt. za T. Gadacz, Historia filozofii XX wieku. Nurty, tom 1, Kraków 2009, s. 434.

[2] Jest to fragment wpisu, jaki Leszek Kołakowski zamieścił w swojej książce Świadomość religijna i więź Kościelna, który zadedykował swojemu uczniowi i przyjacielowi Karolowi Toeplitzowi. Oto jej pełne brzmienie: „Serdeczne życzenia dla Pana Karola Toeplitza pobratymca z konfrateri miłośników obłędu i maniactwa. Leszek Kołakowski, 2.6.65”.